Jesteś tutaj

Co boli amerykańską gospodarkę?

20.07.2017
Błażej Bogdziewicz

Bezrobocie w USA osiągnęło w czerwcu tego roku poziom 4,4%. W ciągu ostatnich pięćdziesięciu lat tylko przez krótkie okresy pozostawało na niższym poziomie. Niskie bezrobocie nie przełożyło się na razie na wyraźny wzrost płac i inflacji oraz stop procentowych. W przeszłości niskim poziomom bezrobocia towarzyszył też z reguły dynamiczny wzrost PKB. Gospodarka amerykańska rośnie ostatnio w tempie ok. 1,5-2% rocznie, co jest tempem umiarkowanym. Jedną z przyczyn zbyt wolnego wzrostu PKB jest spadek aktywności zawodowej i zadziwiająco niski wzrost wydajności pracowników.

Szefowa amerykańskiego FED-u, Janett Yellen, jako jedną z przyczyn spadającej aktywności zawodowej wskazuje wzrost spożycia i uzależnienia od opioidów. Do podobnych wniosków doszli ostatnio również analitycy banku Goldman Sachs. W USA przedawkowanie substancji odurzających było w 2016 roku przyczyną śmierci blisko 60 tys. osób, co było najwyższym poziomem w historii. Co gorsza, liczba zgonów rośnie w tempie ok. 20% rocznie. Większość wypadków śmiertelnych była rezultatem przedawkowania opioidów, zarówno legalnych leków, jak i heroiny i syntetycznych substancji o podobnym działaniu. Dane za rok 2015 wskazują, że w 90% ofiarami przedawkowania opioidów byli biali nielatynoscy mieszkańcy USA, podczas gdy stanowią oni 63,7% ogółu populacji. Co charakterystyczne, aktywność zawodowa rosła w ostatni0 wyraźnie zarówno wśród czarnoskórych, jak i latynoskich mieszkańców USA.

Powszechnie uważa się, że przyczyną wzrostu spożycia opioidów był wzrost spożycia leków przeciwbólowych o podobnym, ale z reguły dużo (nawet 50-krotnie) silniejszym działaniu niż morfina. Lekarzy zaczęli przepisywać silne leki przeciwbólowe nie tylko chorym na raka, ale w wielu innych przypadkach. Ponad połowa recept była zapisywana uskarżającym się na ból pacjentom, którzy cierpieli również na depresję. Zwiększa ona wrażliwość na ból, ale też sprzyja uzależnieniom. W 2015 roku w USA lekarze wypisywali dziennie 650 tys. recept na opioidowe leki przeciwbólowe. Często pacjenci sięgali też po czarnorynkową heroinę lub jej syntetyczne odpowiedniki, ale połowa zgonów w wyniku przedawkowania była rezultatem zażywania leków przepisanych przez lekarzy. Rynek leków przeciwbólowych w USA ma wartość 24 mld dolarów i ustępuje jedynie rynkowi leków onkologicznych. Organy państwa dopiero niedawno zaczęły bardziej energicznie działać w celu ograniczenia kryzysu. Ponad 400 osobom, w tym lekarzom, postawiono ostatnio zarzuty kryminalne za bezprawne nadużywanie swojej pozycji zawodowej. Ponadto 20 stanów, gmin i miast pozwało firmy farmaceutyczne produkujące leki przeciwbólowe za spowodowanie obecnego kryzysu. Analizując skalę problemu, można dojść do wniosku, że nadużywanie leków przeciwbólowych mogło mieć wpływ nie tylko na spadek aktywności zawodowej w USA, ale też negatywnie wpłynąć na wydajność pracowników i tempo wzrostu amerykańskiej gospodarki.

Błażej Bogdziewicz - Zarządzający Caspar Akcji Europejskich