Caspar Akcji Europejskich

Inwestuje na rynkach w Polsce, Turcji, Szwajcarii oraz państwach UE.

Więcej: Caspar Akcji Europejskich



Caspar Akcji Polskich

Inwestuje głównie w Polsce.

Więcej: Caspar Akcji Polskich

Strategia Akcyjna
Środkowej i Wschodniej Europy

Koncentruje się na rynkach akcyjnych Środkowej i Wschodniej Europy.

Więcej: MASIW

Strategia Zrównoważona
Środkowej i Wschodniej Europy

Inwestycje w regionie przy założeniu średniego ryzyka inwestycyjnego.

Więcej: MZSIW

Strategia Stabilnego Wzrostu
Środkowej i Wschodniej Europy

Inwestycje w regionie przy założeniu małego ryzyka inwestycyjnego.

Więcej: MSWSIW



Strategia
Akcji Skoncentrowanych

Koncentruje się na mniejszej liczbie starannie wyselekcjonowanych papierów.

Więcej: MAS



Strategia
Akcji Spółek Stefy Euro

Celem inwestycyjnym jest uzyskanie długoterminowej rentowności portfela.

Więcej: MASSE



Strategia Stabilnego Wzrostu
Akcji Skoncentrowanych

Podstawowym kryterium wyboru lokat jest analiza fundamentalna.

Więcej: SMSWAS



Strategia Akcyjna
USA

Koncentruje się na rynkach Stanów Zjednoczonych (USA).

Więcej: MAUSA



Strategia Zrównoważona
Akcji Skoncentrowanych

Celem inwestycyjnym jest wzrost wartości Portfela i pobicie Benchmarku.

Więcej: SMZAS

tekst alternatywny tekst alternatywny

Kim jesteśmy, jak inwestujemy,
co nas wyróżnia
CZYTAJ >>>

Nasza filozofia inwestowania
to Twój zysk CZYTAJ >>>

A A A

Caspar Globalny – styczeń 2018

Piotr Rojda, zarządzający subfunduszem Caspar Globalny Piotr Rojda, zarządzający subfunduszem Caspar Globalny :

Caspar Globalny wzrósł w styczniu 2018 roku o 1,17%, wobec wzrostu benchmarku o 0,77%.

W styczniu nadal obserwowaliśmy osłabianie się dolara amerykańskiego, co generalnie negatywnie wpływa na kursy akcji spółek europejskich. Fundusz mimo przeważenia w Europie, a niedoważenia w Stanach Zjednoczonych, wypracował wynik lepszy niż benchmark dzięki starannej selekcji spółek.

Końcówka stycznia i pierwsze dni lutego obfitują w spadki na rynkach akcji. Część komentatorów rynku i innych ekspertów chełpi się, że nadeszła zapowiadana przez nich „korekta” czy nawet „bessa”. Chciałbym zwrócić tu uwagę na dwie rzeczy. Po pierwsze, zapowiedzi korekty słyszymy od dawna. Można to porównać do stawiania w czasie gry w ruletkę ciągle na nr 15. W końcu on padnie, ale zanim to nastąpi, istnieje wysokie prawdopodobieństwo utraty znacznej kwoty pieniędzy. Czekanie na korektę na rynkach akcji spowoduje, że ominie nas kilka fal wzrostów, zanim upragniona korekta nadejdzie.

Po drugie, warto przyjrzeć się poziomom wycen w odniesieniu do zysków, nie tylko nominalnie. Pod lupę wziąłem mnożnik P/E NTM (stosunek aktualnej ceny do zysków oczekiwanych w kolejnych 12 miesiącach) dla indeksów DAX (Niemcy), S&P500 (Stany Zjednoczone) i Nikkei225 (Japonia). Okres analizy objął ostatnie kilkanaście lat (od maja 2005 do 2 lutego 2018). Indeks DAX znajduje się w tej chwili 0,89 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej (wykres poniżej, im bardziej w prawo, tym większa premia).

Teoretyczny powrót mnożnika do wartości średniej potencjalnie może nastąpić w dwojaki sposób: poprzez spadek wartości indeksu o 9,59% lub wzrost oczekiwanych zysków w kolejnych 12 miesiącach o dodatkowe 10,6%. Naturalnie żaden z tych scenariuszy nie musi się zrealizować i indeks DAX może być dalej notowany z premią do historycznych poziomów, co przy dobrej koniunkturze gospodarczej nie jest niczym nadzwyczajnym. Chcę jedynie zaznaczyć, że mimo osiągniętych niedawno historycznych szczytów na wielu indeksach relatywne poziomy wycen nie są absurdalnie wysokie.

Wykres do komentarza inwestycyjnego dot. subfunduszu Caspar Globalny

Źródło: opracowanie własne na podstawie danych agencji Bloomberg.

W przypadku indeksu S&P500 aktualne poziomy wycen znajdują się 1,6 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej, niemniej w oczekiwaniach zysków na kolejne 12 miesięcy może nie być jeszcze całkowicie uwzględniony pozytywny wpływ reformy podatkowej w Stanach Zjednoczonych. Aktualny poziom mnożnika P/E implikuje potencjalny spadek indeksu o 16,56% w scenariuszu powrotu do średniej bez zmiany w oczekiwanych zyskach. Indeks rynku japońskiego Nikkei225 (wg mnożnika P/E) znajduje się nawet minimalnie poniżej średniej historycznej (0,02 odchylenia standardowego).

Spójrzmy jeszcze na ostatni rok. W 2017 roku indeks Nikkei wzrósł w walucie lokalnej o 19,1%, natomiast mnożnik P/E NTM spadł o 1,35%, ponieważ oczekiwane zyski wzrosły o 20,73%. W przypadku indeksu DAX mieliśmy podobną sytuację – indeks i oczekiwane zyski wzrosły o około 12% (mnożnik spadł o 0,2%). W Stanach Zjednoczonych ceny akcji (S&P500) wzrosły o 19,42%, oczekiwane zyski o 11,68%, w związku z czym mnożnik P/E wzrósł o 6,93%.

Caspar Globalny wzrósł w styczniu 2018 roku o 1,17%.

Proszę zatem nie dać się zwieść i zastraszyć „analizom” opartym na samych wartościach nominalnych indeksów/akcji i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy akcja, która kosztuje 20 zł i ma wypracować 2 zł zysku jest droższa od tej, która kosztuje 10 zł i ma przynieść 1 zł zysku?

TAGI: ctfi,

Simple Share Buttons